Na Opolszczyźnie:
Menu
Nabór do OSP
Strona główna
Aktualności
Archiwum zdarzeń
Zamówienia publiczne
Wyniki przetargów
1% dla OSP
Statut OSP
Pojazdy ratowniczo-gaśnicze
Sprzęt ratowniczo-gaśniczy
Wyposażenie osobiste
Informacje z regionu
Zarząd OSP i Klubu HDK
Galeria
Siły z Gminy
Statystyki
Kalendarium
Klub HDK
Multimedia
Media o nas
OTWP
MDP
Linki
Ciekawostki
Oznaczenia pojazdów SP
KSRG
10 Przykazań
Modlitwa
Humor
Extra
Wynajem sali
Wynajem autodrabiny
Księga gości
Kontakt
Statystyka zdarzeń 2018
Pożary (29)


Wypadki (13)


Miejscowe zagrożenia (43)


Alarmy Fałszywe (3)


Wszystkie(88)


Kalendarz 2018
Licznik odwiedzin
Humor strażacki

Dyżurujący przy telefonie strażak odbiera zgłoszenie o pożarze i odpowiada do słuchawki:
- Niestety, wszystkie wozy wyjechały na akcje gaszenia, nic nie moge na to poradzić.
Gdy odłożył słuchawke, siedzący obok niego kolega mówi:
- Zwariowałeś?! Przecież wszystkie wozy są wolne!
- Tak, ale to pali sie domek mojej teściowej.

Do OSP zgłasza się kandydat na strażaka.
- Pracowałeś kiedyś w straży?
- Nie.
- Odbyłeś jakieś szkolenie?
- Nie.
- Więc jakie masz kwalifikacje?
- Jestem różdżkarzem, umiem szukać wody.

Strażak wspominając minione lato:
- Było tak gorąco, że na szczęście nie miałem czasu się ożenić!


Kowalska przygotowująca w kuchni potrawy wigilijne, słyszy wołanie Jasia:
- Mamo, choinka się pali!
- Tyle razy mówiłam: nie mówi się "pali", tylko "świeci".
Po chwili:
- Mamo, firanki się świecą!!!


W małym miasteczku wchodzi facet do knajpy i zamawia piwo z pianką.
Barman napełnia kufel i podaje go facetowi.
- Przecież zamawiałem z pianką!
Na to barman:
- Panie, o tej porze wszyscy strażacy leżą pijani, a gaśnice pianowe już się skończyły!


Kowalski spotyka na ulicy kolegę w strażackim mundurze:
- Skąd masz ten mundur?
- To prezent od żony. Gdy wczoraj wróciłem wcześniej z pracy, już leżał na krześle obok łóżka!


Strażacy przeglądający pogorzelisko, pytają gospodarza:
- Ile to kosztowało?
- Bardzo drogą jedną zapałkę...


- Sąsiedzie, czy wasze konie kopcą papierosy?
- A gdzie tam!
- No to stajnia wam się jara!


W nocy ktoś głośno stuka do drzwi pokoju hotelowego:
-Hotel się pali!!!
-To nie te drzwi, strażak nocuje obok!


Co robi strażak w czasie strajku?
- Olewa pożar!

W środku nocy włałciciel hotelu puka do drzwi jednego z pokoi i woła:
-Pożar!! Proszę wstawać i czym prędzej opuścić hotel!
Na to facet z pokoju:
-No już dobrze! Ale niech pan nie ma złudzeń - zapłacę tylko połowę rachunku!

Z płonącego budynku strażak wynosi na ramionach piekna, nagą dziewczyne.
-Dziekuje panu, to był prawdziwy wyczyn!
-Rzeczywiście, nieżle musiałem sie nameczyć, żeby nie dopuścić do pani żadnego z moich kolegów!

Policjant zatrzymuje kierowcę małego fiata, który jechał z nadmierną prędkością.
Jechał pan jak do pożaru - zwrócił uwagę policjant.
- Jeszcze nie do pożaru, ale nigdy nic nie wiadomo, zostawiłem w domu dzieci bez opieki.

- Czego tak beczysz?
- Bo mnie ojciec pasem zlał za pieczenie kartofli ... uuuuu...
- To ile było tych kartofli?
- Trzy.
- I za te kartofle tak cię zlał?
- I jeszcze za trzy hektary lasu, bo ognisko rozpaliłem przy samym lesie ... uuuuu....

Po powrocie z akcji gaszenia pożaru , Komendant pisze raport:
"Zgasiliśmy pożar w oborze. Nie spłonęła żadna krowa, utonęło dziesięć."

Strażaka, pilnującego zbiornika z benzyną zapytano:
- Czy w czasie służby nie masz ochoty zapalić papierosa?
- Nie mam, bo byłby to ostatni papieros w moim życiu.

- Straż pożarna? Proszę natychmiast przyjechać! Zauważyłam przed chwilka, że jakiś mężczyzna próbuje dostać się po drabinie do mojego mieszkania!
-Dlaczego pani do nas telefonuje, a nie na policję?
-Bo to robota dla straży. On ma za krótka drabinę!

W środku nocy szefa remizy strażackiej budzi dzwonienie telefonu.
-Kapitanie, pali się chałupa Kowalskiego!
-Eee, no... Która teraz godzina?
-Piętnaście po drugiej.
-A od dawna się pali?
-Od pięciu minut.
-Dobra, to obudźcie mnie, jak się porządnie będzie hajcować!

W domu publicznym wybuchł pożar. Wszyscy biegają po korytarzach i schodach, wołając: "Wooody!".
Nagle zza drzwi jednego z pokojów wychyla się młody mężczyzna i mówi:
-A do pokoju numer 28 proszę przynieść szampana.

Pogoda Byczyna z serwisu

D4U - szablony www
statystyka